sobota, 23 stycznia 2016

Mądrość etapu



Ciekawostka. W Biblii Tysiąclecia (do wydania IV włącznie) dostępnej online i najczęściej wykorzystywanej, możemy przeczytać taki wers Wj 23,3: "A także w procesie nie miej względów dla BOGATYCH."

Tymczasem ten sam wers w innych przekładach wygląda tak:
Biblia Brzeska (1563 r.): "Nie folguj uboższemu przy sądzie."
Biblia Wujka (1599 r.): "Nad ubogim też nie ulitujesz się w sądzie"
Biblia Gdańska (1632 r.): "I nie szanuj ubogiego przy sprawie jego"
Biblia Poznańska: "Nie wolno ci też okazywać względów ubogiemu w jego procesie"
Biblia Warszawska: "Nawet ubogiego nie popieraj w niesłusznej sprawie"
Biblia Paulistów: "Nie będziesz stronniczy nawet na korzyść ubogiego, gdy wniesie skargę."
Biblia Warszawsko-Praska: "Nie będziesz też okazywał w sądzie specjalnych względów słabszemu"....

W Biblii Króla Jakuba: "Neither shalt thou countenance a poor man in his cause." a w Wulgacie: "PAUPERIS quoque non misereberis in negotio"...

środa, 21 października 2015

Jedna Minuta


niedziela, 6 września 2015

Broń prawem uczciwych


W Polsce mamy piękne historyczne tradycje związane z posiadaniem broni. W Rzeczypospolitej prawo do posiadania i noszenia broni było szlacheckim przywilejem. Było też wyznacznikiem statusu społecznego. Broń posiadali też mieszczanie a nawet część chłopów. Rozwijały się bractwa kurkowe. Nawet okres zaborów, mimo bardziej restrykcyjnej polityki i pojawienia się administracyjnych regulacji, nie przyniósł zasadniczych zmian w tej kwestii. Polacy pozostawali narodem uzbrojonym. Po odzyskaniu niepodległości choć zachowano reglamentacje w dostępie do broni, jej uzyskanie nie było problemem dla uczciwego i zdrowego na umyśle obywatela. Rewolucyjną, czyli zdecydowanie na gorsze zmianę przyniosły dopiero rządy socjalistycznych okupantów. Najpierw tych spod znaku swastyki, potem sierpa i młota. Broń, prawo do jej posiadania odebrali Polakom razem z wolnością. Sytuacja ta utrzymuje się do dziś.

Socjaliści, czy to rodzimego czy unijnego chowu, twierdzą z właściwą sobie obłudą, że wolność, odpowiedzialność, możliwość samoobrony odbierają nam dla naszego własnego bezpieczeństwa. Mają Polaków za idiotów, którzy jeśliby pozwolić im na posiadanie broni z całą pewnością pozabijaliby się na ulicach. Twierdzą też, że na szerszy dostęp do broni byłby wielką korzyścią dla bandytów, którzy przecież z dostępem do broni problemu raczej nie mają, zmniejszyłby zatem poziom bezpieczeństwa obywateli. Jest to oczywista bzdura. Merytoryczna marność tych wydumanych tez skłania każdego inteligentnego i racjonalnego człowieka do ich zdecydowanego odrzucenia, dlatego tak boli fakt, że znaczna część społeczeństwa wierzy w propagandę, bezustannie sączoną w ich uszy przez różnego autoramentu socjalistów, pseudointelektualistów, czy kreowanych na ekspertów byłych milicjantów. W ich ustroju idealnym omnipotentne państwo jest wobec obywateli niczym dobry pasterz dla swych owiec, który je karmi, leczy i chroni a owca ma akurat tyle wolności by zdecydować czy zjeść trawę czy może mlecz. A wszystko dla dobra owiec. 

Ludzie nie są owcami. Sprzeciwiam się traktowaniu Polaków niczym bezwolne owce. Sprzeciwiam się odbieraniu im wolności, odpowiedzialności za swój los i prawa do obrony siebie i swoich bliskich. Wspieram każdą inicjatywę mającą na celu restytucję podstawowych wolności i praw, w tym prawa do skutecznej obrony przed każdym bezprawnym zamachem na życie, zdrowie i mienie, jak również prawa do posiadania narzędzi służących tej obronie. 
Wierzę też głęboko, że w niedalekiej przyszłości Polacy będą się cieszyć takimi samymi prawami w zakresie posiadania broni jak mieszkańcy Stanów Zjednoczonych czy Szwajcarii.

piątek, 12 września 2014

Startuje druga edycja ReAL - Republikańskiej Akademii Liderów

Drodzy Republikanie i Wolnościowcy! Już jest! Druga edycja Republikańskiej Akademii Liderów.


Chcesz nauczyć się jak aktywizować ludzi wokół Ciebie?
Chcesz nauczyć się jak budować i prowadzić zespół?
Chcesz nauczyć się sprawnie przemawiać, tak by inni chcieli Cię słuchać?
Chcesz dowiedzieć się skąd wyrastają Twoje światopoglądowe korzenie?

Zapraszamy na Republikańską Akademię Liderów – Szkołę Polityki ReALnej!



Podczas ponad 40 godzin zajęć, 30 uczestników Akademii weźmie udział w:

  • warsztatach z przemówień publicznych,
  • debatach oxfordzkich,
  • szkoleniach z zarządzania projektami,
  • grach strategicznych,
  • spotkaniach z gośćmi specjalnymi (m.in. z Krzysztofem Bosakiem, Konradem Berkowiczem, Pawłem Dobrowolskim i Przemysławem Wiplerem).

Akademia odbędzie się w dniach 22-26.10.2014. Koszt uczestnictwa wynosi 400 zł (340 zł dla członków Stowarzyszenia Republikanie i organizacji partnerskich). Opłata obejmuje zakwaterowanie, wyżywienie, dojazd z Warszawy, szkolenia i warsztaty przewidziane programem Akademii. Akademia odbywa się w Popowie, k. Warszawy.

Akademia przeznaczona jest dla młodzieży licealnej i studentów od 18 do 24 lat.

REKRUTACJA



Partnerzy

KNP(50px)

 KoLiber(50px)

wip

czwartek, 1 maja 2014

Zbieraj i zgarniaj


Dobra, układ jest prosty: zbierzesz 50 podpisów dla Polska bez PIT dostaniesz od Pana Mariusza voucher do Multikina, a jak zbierzesz drugie pięćdziesiąt dostaniesz drugi, będziesz mógł zabrać kobietę... Jak zbierzesz jeszcze 50, dostaniesz trzeci - będziesz mógł iść do kina znów, już sam i obejrzeć w spokoju film... Póki co, ufundowałem 3 vouchery, na więcej mnie nie stać, bowiem jestem człowiekiem ubogim... jednak jeśli ktoś będzie czuł wybitną potrzebę, znajdą się i kolejne wejściówki. Warunek- 50 podpisów Zbieraj podpisy - zgarniaj nagrody

http://www.polskabezpit.pl/zgarniaj-nagrody/

poniedziałek, 3 marca 2014

Jak płacić niższe podatki - cykl spotkań z Przemysławem Wiplerem

banner_FB_wydarzenie-01
Stowarzyszenie „Republikanie” organizuje cykl spotkań dotyczących polskiego systemu podatkowego pt. „Jak płacić niższe podatki?”. Na to i wiele innych pytań odpowie Przemysław Wipler, Prezes Stowarzyszenia.
Celem projektu jest przekazanie praktycznych informacji dotyczących zawiłości związanych z płaceniem podatków. Przemysław Wipler zaprezentuje zagadnienia związane z systemem podatkowym w Polsce oraz opowie jak z niego korzystać by płacić niższe podatki.
Spotkania będą się odbywały w marcu w Warszawie. Dokładny harmonogram spotkań znajduje się poniżej. Cykl rozpoczyna się 4 marca o godz. 18:00 w Klubokawiarni „Mam Ochotę”, przy ul. Grójeckiej 75. Serdecznie zapraszamy!

DzielnicaDataGodzinaMiejsce / Dołącz do wydarzeniaAdres
Ochota04.03.201418:00Klubokawiarnia „Mam Ochotę”ul. Grójecka 75
Mokotów04.03.201420:00Centrum Szkoleniowo-Konferencyjne KZRSS „Społem”
(sala zielona)
ul. Grażyny 13/15
Ursynów05.03.201418:00Restauracja „Dalmacja”
(współorganizatorzy: Inicjatywa Mieszkańców Ursynowa i
Fundacja „Sąsiatki i Sąsieci”)
ul. Wąwozowa 8
Wilanów05.03.201420:00Obiekt Sportowy przy Zespole Szkół nr 79
(sala konferencyjna)
ul. Wiertnicza 26
Targówek06.03.201420:15Spółdzielczy Dom Kultury „Lira”ul. Łojewska 3
Śródmieście11.03.201418:00Cafe „Niespodzianka”ul. Marszałkowska 7
Praga-Południe11.03.201420:00Kawiarnia „Zaraz Wracam”ul. Paryska 17
Wola12.03.201418:00Ratusz Dzielnicy Wola
(współorganizator: Wolska Wspólnota Samorządowa)
al. Solidarności 90
Bemowo12.03.201420:00CieKawa Cafeul. Powstańców Śląskich 80d
Białołęka13.03.201420:00Klub5ul. Modlińska 310/312

środa, 26 lutego 2014

Nowy banerek

Prosto z mojego fp: http://www.facebook.com/Republikanin.M.Kowalczyk


Wywiad dla wMeritum

21 lutego (tak naprawdę to 20 lutego), ale udzieliliśmy z Krzyśkiem Kowalskim krótkiego wywiadu dla wMeritum.pl. Rozmawiał z nami Rafał Staniszewski

To już potwierdzone. Jak podają od wczoraj media Republikanie na czele z Przemysławem Wiplerem opuszczają Polskę Razem Jarosława Gowina.
Krzysztof Kowalski: To daleko idące uproszczenie. Rzeczywiście Przemysław Wipler i zdecydowana większość Republikanów z Warszawy oraz część osób z innych regionów Polski zdecydowała się ostatecznie nie przystępować do Polski Razem, która przecież formalnie istnieje od wczoraj. Natomiast jesteśmy przekonani, że w kilku miejscach (zwłaszcza na Śląsku) nasze koleżanki i koledzy będą stanowić o sile Polski Razem. Życzymy im samych sukcesów. Mieli szczęście trafić na pełnomocników, którym zależy na projekcie i kooperacji.
Dlaczego część z Was odchodzi, poszło o „jedynki” i stanowiska?
Mariusz Kowalczyk: Inaczej wyobrażaliśmy sobie tworzenie nowej jakości w polityce. Niestety czas pokazał, że nasze nadzieje okazały się płonne. Przychodziłem do partii, której główny lider gdy odchodził z PO wskazywał, że jego formacja stała się formacją urzędników, i potrzebna jest oferta dla ludzi pracujących w prywatnym sektorze, przedsiębiorców, pracodawców. Taką organizację chciałem tworzyć a tymczasem twarzami Polski Razem w Warszawie są właśnie urzędnicy. Coś tu nie gra.
Krzysztof Kowalski, Wiceprzewodniczący Komitetu Sterującego m.st. Warszawy Stowarzyszenia Republikanie, Koordynator Klubu Republikańskiego Warszawa-Wilanów. Były koordynator Polski Razem Jarosława Gowina w Wilanowie.
Krzysztof Kowalski, Wiceprzewodniczący Komitetu Sterującego m.st. Warszawy Republikanie,  były koordynator PRJG w Wilanowie.
Krzysztof Kowalski: Personalia są wtórne. Spójrzmy jak wygląda Platforma Obywatelska dzisiaj. W jej recenzji w pełni zgadzam się z Jarosławem Gowinem, ale nawet PO na swoim starcie podjęła próbę i przeprowadziła prawybory. Różnie to wyszło, nie wszystko było przemyślane, ale zamiast naprawić proces postanowiono zakonserwować podział łupów w partii. Z czasem zaczęły się wojenki. Efekt widzimy, nikt tam nie myśli o programie czy reformach. Tak jak Jarosław Gowin uważam, że potrzebny jest powrót do tego, jaka miała być PO u zarania, ale chyba zabrakło odwagi. Nawet nie podjęto próby organizacji prawyborów na kandydatów europarlamentu. O liderach list dowiadywaliśmy się z mediów. O ogłoszonych programach dowiadywaliśmy się z mediów. Tymczasowi koordynatorzy byli wybierani z łapanki, mimo, że można było zorganizować prezentacje i wybrać tego, kto daje większe szanse na rozwój partii w danej dzielnicy. To wszystko nie napawa optymizmem. Tak się nie buduje formacji mającej przywrócić Polakom wiarę w prawdziwe zmiany.
Ale po eurowyborach miały być wybory wewnętrzne w Warszawie. Mówi się, że mogliście poczekać i jeżeli faktycznie stanowicie ciekawą grupę i znaczącą siłę mogliście je wygrać.
Krzysztof Kowalski: Możliwe, że w wielu miejscach tak będzie. Tylko, że moim zdaniem nie ma czasu czekać. Pamiętam inauguracyjne spotkanie w Wilanowie, gdzie był jeszcze entuzjazm, choć również pewne uwagi. Ludzi interesował program chcieli być włączeni w prace programowe, działać na rzecz lokalnej społeczności. Pamiętam wnioski i postulaty, które przesyłałem do „góry” wiem, że żadne z nich nie zostało potem spełnione. Dlatego wydaje mi się, że w tej formule ten entuzjazm już się wypalił. Ludzie nie zobaczyli nowej jakości, potencjału na prawdziwe zmiany. Zmiana, którą widzą to to, że zgrane twarze występują pod nowymi barwami. Nie o to chodzi. I chyba to nie dotyczy tylko potencjalnych aktywistów ale również wyborców co zresztą w skali kraju pokazują sondaże.
I co teraz z warszawskimi Republikanami?
Krzysztof Kowalski: Organizujemy cykl spotkań gdzie Warszawiacy będą mogli dowiedzieć się „Jak płacić niższe podatki?” już teraz – nie czekając na wybory. Organizujemy debaty z innymi środowiskami na temat wizji Warszawy. Będziemy inicjować nowe projekty na rzecz mieszkańców. Wierzę, że uwalniając w ten sposób naszą, powstrzymywaną oglądaniem się na PRJG energię i przywracając ducha z czasów powstania Republikanów możemy z czasem przywrócić wiarę w nadchodzącą zmianę wśród obywateli. Zachęcić ich do aktywności publicznej i przywrócić ducha obywatelskości. To już będzie miana nie do powstrzymania i na to liczymy.
A w związku z wyborami do europarlamentu?
Mariusz Kowalczyk: Myślę, że na dniach się okaże. Część z nas będzie startować w PRJG, Jacek Sierpiński kandyduje z koalicji Demokracji Bezpośredniej, Libertarian i Piratów. Myślę też, że i Przemysław Wipler i inni Republikanie też spróbuje swoich sił w wyborach.
Z Kongresu Nowej Prawicy?
Mariusz Kowalczyk: Mówi się trochę o tym, choć decyzje jeszcze nie zapadły. Sceptycy przywołują niekonwencjonalną ekspresję Korwin-Mikkego, ale warto jednak zauważyć, że jeśli JKM nie będzie jedyną znaną postacią komitetu wyborczego, to startując z niespotykanego wcześniej poziomu 4% poparcia, wynik kampanii może być naprawdę ciekawy. W Kongresie Nowej Prawicy jest wielu wartościowych ludzi, którym drogie są wspólne ideały cywilizacji łacińskiej, wolności, własności. Na przykład na Targówku Klub KNP działa bardzo prężnie, spotykają się w regularnie. Mamy w planach spotkanie z nimi, poznanie się, rozmowę. Niestety spotykają się w Niedzielę, a jest to dzień tradycyjnie zarezerwowany. Niemniej jednak do takiego spotkania dojdzie raczej prędzej, niż później. Może razem uda się nam np. zainicjować akcję społeczną na rzecz likwidacji z polskiego prawa karnego odpowiedzialności karnej za słowo. W chwili obecnej jest to narzędzie kneblowania niepokornych, patrzących urzędnikom na ręce, dziennikarzy, ale i zwykłych obywateli. Odpowiedzialność za Słowo powinna się zawierać tylko w domenie prawa cywilnego. Myślę, że taki pogląd łączy wszystkich wolnościowców, niezależnie od formacji czy różnic, co daje podstawę do wspólnego działania.
Czy mówimy tu o kieleckim procesie muzyka propagującego w hmmm… niekonwencjonalny sposób teorie austryjackiej szkoły ekonomii?
Mariusz Kowalczyk: Tak. Mówimy o Keltuzie. Można uważać jego język za plugawy, przekraczający wszelkie normy. Możemy uważać jego muzykę za bezwartościowy jazgot. Może się nam ogólnie nie podobać i ranić nasze poczucie estetyki. Obrażeni przez niego , a obraża regularnie, mogą dochodzić roszczeń za naruszenie dóbr osobistych, ale nie ma powodu by jego działalność artystyczna była oceniana w procesie karnym. Co więcej, ewentualne skazanie byłoby co najmniej dziwne w sytuacji, gdy, w cudzysłowie, artyści, kojarzeni z lewicą mogą przekraczać wszelkie granice i poczucie wrażliwości np. katolików. Pamiętamy wszyscy podobne performance z ostatnich lat. Jednym słowem, trudno teraz nie krzyknąć „Free Kelthuz”. Nie dla więzienia za Słowo!
Dziękuję za rozmowę.

http://wmeritum.pl/republikanie-inaczej-wyobrazalismy-tworzenie-nowej-jakosci-polityce/

środa, 4 grudnia 2013

Mapa Wydatków Targówka 2013

Klub Republikański dla dzielnicy Targówek m.st. Warszawy ukończył właśnie projekt "Mapa Wydatków", przedstawiających ile i na co wydaje dzielnicowy Ratusz. Koordynatorzy Projektu to Piotr Lisowski i Maciej Jasiński.
Bardzo ciekawym jest fakt, że z 24 674 966 złotych przeznaczonych na administrację, 20 127 260 złotych (czyli 81% tej kwoty) to fundusz wynagrodzeń ratuszowych urzędników. To ponad 7% całego budżetu!!! Jak można budować "oszczędne państwo" jeśli nie #takasytuacja nie jest niczym nowym, niczym szczególnym, a wręcz jest normą na wszystkich szczeblach władzy.
Owe 20 milionów podzielone przez średnią liczbę etatów w urzędzie, czyli 233, daje miesięcznie całkiem miłą kwotę 7198 złotych. Oczywiście z naszych podatków.


A już bardzo niedługo: Mapa 2.0 2014 :) Jeszcze lepsza, jeszcze dokładniejsza. Mamy w planach wydruk i przekazanie jej do szkół i innych zainteresowanych placówek.


Republikanie na Targówku działają!!!
Wejdź na naszą stronę na Facebooku: 
https://www.facebook.com/KlubRepublikanskiTargowek

Chcesz do nas dołączyć? Nic prostszego  Pobierz deklarację, wypełnij i odeślij ją na adres: deklaracja@republikanie.net