sobota, 10 października 2009

Znak Pokoju - Obama w "Kręgu Podejrzeń"


«Chodź, ukażę ci wyrok na Wielką Nierządnicę,
która siedzi nad wielu wodami, z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi,
a mieszkańcy ziemi się upili
winem jej nierządu».
I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię.
I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej,
pełnej imion bluźnierczych,
mającej siedem głów i dziesięć rogów.
A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat,
cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły,
miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości
i brudów swego nierządu.
A na jej czole wypisane imię - tajemnica:
"Wielki Babilon.
Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi"


Jak łatwo sprawić, aby ludzie uwierzyli... Jak łatwo sprawić, aby wyobrażenia wyparły fakty, wiara wiedzę. Bazuje na tym wielu, od akwizytorów cudownej pościeli zaczynając, na politykach kończąc.Jak łatwo stworzyć w umysłach masy formę, którą ona sama wypełni treścią. Jak łatwo stosując proste techniki manipulacji wpływać na postrzeganie świata, wybory konsumenckie, przekonania polityczne. Jak łatwo, w końcu bazując na paru cytatach z Biblii, internecie i paru zdjęciach stworzyć bajkę, w którą wielu mogłoby uwierzyć.

Biały Dom – oficjalna rezydencja i miejsce pracy prezydentów USA, czyli obecnie Laureata Pokojowej Nagrody Nobla Baracka Obamy. Czyli kogo... Jak to kiedyś raczył powiedzieć poseł RP Artur Górski (PiS):
Gdy biedne, czarne przedmieścia wielkich amerykańskich miast zawyły z radości, gdy przeważnie lewicowo-liberalni studenci zatańczyli w korowodzie zwycięstwa, konserwatywna, tradycyjna Ameryka przeżyła szok i rozczarowanie. Jej prezydentem, głową największego na świecie mocarstwa został kumpel lewackiego terrorysty Williama Ayersa, polityk uważany przez republikańską prawicę za czarnoskórego kryptokomunistę (...) Teraz, głosami swoich wyborców, Obama, czarny mesjasz nowej lewicy, zgniótł kandydata republikanów Johna McCaina. Już niedługo Ameryka zapłaci wysoką cenę za ten grymas demokracji. Jak powiedział mój klubowy kolega poseł Stanisław Pięta, Obama to nadchodząca katastrofa, to koniec cywilizacji białego człowieka

Cytat z jakiegoś forum (autor "Malibu"):
Liczba "czterdzieści i cztery" oznacza 44 prezydenta USA (G.Bush jest aktualnie 43 prezydentem USA), co by się zgadzało. Dzisiejszymi głównymi kandydatami na prezydentów są B. Obama i J. McCain. Biorąc pod uwagę wcześniejsze wyrazy wersu, czyli: "z matki obcej" - można to podłączyć do Obamy, który jest czarnoskóry..a więc przyszły wybawiciel polskiego narodu byłby innej narodowości. Ale za to "krew jego, dawne bohatery" można podłączyć jednocześnie do McCaina, który jest weteranem II wojny św., (czyli "dawnym bohaterem"), jak i do Obamy którego potomkowie (murzyni) byli pod jakimś względem bohaterami np. wywalczając sobie wolność. Do czego zmierzam. Istnieją też przepowiednie (np. Nostradamusa) i wierzenia o nadejściu "czarnego papieża". Wydaje mi się, że "czarny papież" nie oznacza dosłownie czarnoskórego papieża. Może to oznaczać emblemat na herbie Benedykta XVI, gdzie widnieje czarnoskóry mężczyzna, jak i może to oznaczać papieża w sensie przywódcę, co miałoby związek z objęciem władzy w USA przez Obamę. Zamierza on przeprowadzić zmiany w prowadzeniu polityki ze strony USA, co być może wpłynie na kontakty z krajami Europy i Azji, co z kolei może być przyczyną agresywnej polityki, lub stanowić w przyszłości jakiś punkt zapalny. Wystarczy obejrzeć kilka filmów z udziałem Obamy aby się przekonać, że to człowiek pewny siebie, ale jednocześnie zuchwały. Nie chce przedstawiać go w złym świetle jako tego, który ma zburzyć porządek na świecie. Po prostu zbieżność niektórych rzeczy jest naprawdę znacząca. być może właśnie za jego kadencji nastąpi wybuch III wojny światowej.


Następny cytat (autor Marta Wawrzyn):
W Ameryce pojawiły się pomysły, że owym "papieżem" może być Barack Obama. Za Oceanem krąży nawet kilka łańcuszków mailowych, rozpowszechniający tę rewelację. Przeklejane na kolejne fora i blogi robią swoje. Czyli wodę z mózgu tym, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie - tak jak insynuacje, że Obama jest muzułmaninem.
W sieci znaleźć można nawet blogi, które zajmują się zbieraniem kolejnych newsów, mających świadczyć o tym, że w czarnoskórym kandydacie Demokratów siedzi zło. W jednym z nich znalazłam sondę z pytaniem, czy Obama jest antychrystem. Aż 49% dotychczas głosujących odpowiedziało "tak".


 I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii,
tak iż nawet przemówił obraz Bestii
i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici,
którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.
I sprawia, że wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia -
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć


7 komentarze:

slawkas pisze...

Są w niebie i na ziemi rzeczy, które się nie śniły filozofom. Umiejętność odczytywania znaków czasu to jednak specjalny dar, nie każdy go może mieć. Dlatego tak łatwo jest manipulować sądami ludzi, nawet mającymi wszelką niezbędną wiedę. Manipulacje mogą odbywać się dobrej i złej wierze oraz w dobrych i złych intencjach. Jakkolwiek passe by o nie zabrzmiało, jestem zdania, że jeśli chodzi o przepowiednie czy proroctwa to nie one są wykluczone. Nie odnoszę się teraz do przypadku Obamy.
Zresztą, pierwsze zdanie komentarza, przypisywane Szekspirowi, podobno w istocie pochodzi od Bacona, który miał publikować swoje dramaty pod nazwiskiem pewnego prostaka ;)

Mariusz pisze...

@slawkas: ... i fizjologom :) Tłum ma wiele głów, ale z reguły rozumu mu brak. I to jest przerażające, bowiem każdy członek "ciemnego ludu" dysponuje prawem głosu. Boję się ludzi, którym można wcisnąć dowolną bajeczkę (polityczną), a w sondażach od razu huśtawka. Boję się ludzi, którzy zagłosowali na Pana Prezydenta tylko dlatego, że jakiś "Siny Gej", podłożył atrapy w Wawie (swoją drogą, sprawa do tej pory nie została wyjaśniona). Może trzeba wprowadzić do szkół podstawowych nowy przedmiot "Obrona przed psychomanipulacją") :)
A propos Bacona, czyżbyś przywołał go dlatego:
"Rozum ludzki nie odznacza się trzeźwym spojrzeniem,
lecz podlega wpływowi woli i uczyć; tak powstają
nauki budowane wedle upodobań człowieka.
Albowiem człowiek łatwiej wierzy w to, co wolałby,
aby było prawdziwe. Stąd to pochodzi, że odrzuca:
rzeczy trudne, gdyż brak mu cierpliwości w prowadzeniu badań (Novum Organum)" ?

slawkas pisze...

Nie jestem takim erudytą jak Ty :) Bacon skojarzył mi się jako postać podejrzewana według pewnej swobodnej teroii o autorstwo dzieł Szekspira.
Mimo niewiary w rozsądek wielu pojedynczych osób, wierzę jednak w racjonalność na dłuższą metę wyborów społecznych. W moim życiu jest więc więcej nadziei na przyszłość.

Mariusz pisze...

Eee, każdy może być erudytą, wystarczy internet :)
To nie tak, że boję się przyszłości. Nie, sam ją buduję. Boję się tylko motłochu. Zobacz "wybór społeczny" Niemców w '33, Irańczyków w '79. A wybór większości głosujących w 2005 roku? Teraz Pan Prezydent ma poparcie w okolicach gruntu, więc kto na niego głosował cztery lata temu? Choć akurat w tym przypadku są też pozytywy, bo może dzięki temu w wyborach 2007 "czarna passa została przełamana przy olbrzymich zasługach, w tym pana Benhauera" :). Tylko co dalej...
Król Bhutanu jak chciał zrobić demokrację, rozkazał utworzyć 4 partie i przeprowadzić próbne wybory, żeby mu się naród nie pogubił :)

Beata pisze...

Taaa, trudno być w takim razie erudytą, gdy nie ma na przykład prądu:)

Powyższych przepowiedni to sie troche boję, jakby sie uprzeć to zamiast gwiazdy mozna tam wrysowac tez sfastykę...

Mariusz pisze...

@Beata: Wtedy musi wystarczyć substancja szara i domowa biblioteczka :)
A znaki... zasługą owej substancji jest też wyszukiwanie wzorów w chaosie. Jakby się uparł zobaczyć można tam też Gwiazdę Dawida czy cokolwiek innego. Tak jak to zrobiono "tworząc" konstelacje. Ja boję się, że jakiekolwiek proroctwa mogłyby się sprawdzać, bo determinizm oznacza zaprzeczenie wolnej woli. Może więc lepiej proroków wrzucać od razu do studni :)

Beata pisze...

Od razu? od razu przed prorokowaniem czy zaraz potem? bo skąd wiedzieć, że to na pewno prorok? :)
można by właściwie wrzucać..., może to być sucha studnia i jakoś wyjdą potem:)